Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle.
|
||
|
Apartament Nowy WiśniczPolecamy Apartament Nowy Wiśnicz 5 osobowe, 60 zł osoba, poza sezonem 35 zł.Wypozażenie: telewizor, telewizor Wyzywienie: śniadania i obiady od wody 50m salon masazu disco Nowy Wiśnicz - Książęca Norbert Miechowski - 113529971 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! |
||