Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Powiadasz, Hieronim, ze Ligota jest najodwazniejszy z nas wszystkich? Nie wiem, ja raczej tobie oddalbym palme pierwszeñstwa.
|
||
|
Pensjonat BięcinoPolecamy Pensjonat Bięcino 5 osobowe, 100 zł osoba, poza sezonem 40 zł.Wypozażenie: łazienka, taras Wyzywienie: obiady i kolacje od wody 2km grill na posesji disco Bięcino - Zatyłki Przemysław Woliński - 073222033 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci? Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. |
||